Aktualności

FC Porto trafiło na rywala z Anglii w 1/8 finału Ligi Mistrzów

Wybór był mocno ograniczony. Smoki zajęły drugie miejsce w grupie G, po zaciętych bataliach z Besiktasem, RB Lipsk oraz AS Monaco. Grupę dosyć niespodziewanie zdominowała turecka drużyna, a Porto musiało drżeć o rezultaty poniedziałkowego losowania. Szanse trafienia na angielski zespół były ogromne. W gronie drużyn z pierwszych miejsc znaleźli się bowiem: Tottenham Hotspur, Manchester City, Manchester United, Liverpool, FC Barcelona, PSG oraz AS Roma.

FC Porto natrafili na Liverpool. Trzeba przyznać, że mogło być zdecydowanie gorzej. Nie ulega wątpliwości, że w tym starciu faworytami będą The Reds, ale Smoki mają szanse zamieszać w tym dwumeczu i postarać się o niespodziankę. Szczególnie, że Liverpool przeplata dobre występy z wpadkami, a trener Klopp wciąż nie może znaleźć remedium na rozchwianą formę The Reds.

Liverpool zajął pierwsze miejsce w grupie E, ale do ostatniej kolejki zmagań musiał toczyć rywalizację z Sevillą. Ostatecznie, to jednak Hiszpanie awansowali z pozycji nr 2. Oba zespoły zmierzą się po raz pierwszy w Portugalii 14 lutego. Rewanż zostanie natomiast rozegrany na Anfield Road 6 marca.

admin

The author admin

Leave a Response